Szybowiec Waco CG-4

Autor tekstu: Wojciech Sokołowski 2010-09-06 22:44:04

Wojska powietrzno-desantowe od zawsze borykały się z niedostatkiem środków ogniowych, które mogły być dostarczone w rejon zrzutu. W czasie II WŚ w zasadzie jedynym rozwiązaniem tego problemu było przetransportowanie cięższego sprzętu przy wykorzystaniu szybowców desantowych. Również dzięki szybowcom można było przerzucić żołnierzy, którzy nie przechodzili przeszkolenia spadochronowego (a więc ich wyszkolenie było tańsze i łatwiejsze) za linie wroga.

Mając na uwadze powyższe uwagi w 1941 roku Dowództwo Sił Powietrznych Wojsk Lądowych Stanów zjednoczonych rozpisało konkurs na opracowanie szybowców transportowych. Jedną z firm która przedstawiła swoje projekty była wytwórnia Waco Aircraft Company of Troy z Troy w stanie Ohio. Jeden z nich dotyczył szybowca ośmiomiejscowego, a drugi piętnastomiejscowego, przyszłego CG-4. Jeszcze w czerwcu 1941 została podpisana umowa na budowę prototypów obu szybowców, a na wiosnę 1942 wystartował pierwszy Waco CG-4. Przed zakończeniem prób, została też podpisana umowa na dostarczenie pierwszych 640 egzemplarzy. W późniejszym okresie szybowce te były produkowane w różnych firmach: między innymi przez Wicks Aircraft Company, Commonwealth Aircraft Corporation of Kansas City, Kansas, Robertson Aircraft Corporation, a także w firmach nie związanych z branżą lotniczą, jak na przykład Ford.

Powstało kilkanaście prototypów i wariantów szybowca Waco CG-4. Między innymi również takie, które wyposażane były w dodatkowe silniki, a więc stawały się motoszybowcami:

  • XCG-4 – prototyp, zbudowany w ilości dwóch egzemplarzy oraz jeden do prób statycznych
  • CG-4A – podstawowy wariant produkcyjny, wyprodukowany w ilości 13903 sztuk
  • XCG-4B – wariant CG-4A zbudowany z wykorzystaniem sklejki
  • XPG-1 – prototyp motoszybowca (CG-4A wyposażony w dwa silniki Franklin 6AC-298-N3)
  • XPG-2 – prototyp motoszybowca (CG-4A wyposażony w dwa silniki L-440-1 o mocy 130 kW)
  • XPG-2A – ulepszony wariant XPG-2 z silnikami o mocy 20 kW)
  • PG-2A – wersja seryjna XPG-2A
  • XPG-2B – niezrealizowany projekt z dwoma silnikami R-775-9
  • LRW-1 – oznaczenie szybowca CG-4A użytkowanego przez Marynarkę Wojenną USA (13 sztuk)
  • G-2A – obowiązująca od 1948 nazwa szybowca PG-2A
  • G-4A – obowiązująca od 1948 nazwa szybowca CG-4A
  • Hadrian Mk.I – nazwa nadana w Wielkiej Brytanii dla szybowców CG-4A, dostarczono 25 sztuk
  • Hadrian Mk.II – zmodyfikowana wersja Mk.I

Szybowiec CG-4A był zastrzałowym górnopłatem o konstrukcji mieszanej. Kadłub spawany był z rur stalowych i kryty płótnem, zaś skrzydło miało drewnianą, dwudźwigarową konstrukcję krytą płótnem i cienką sklejką. Skrzydło miało obrys prostokątny, z zaokrąglonymi końcówkami. Dla wzmocnienia konstrukcji zastosowano zastrzały w kształcie litery V. Unoszona do góry kabina pilotów (w celu załadunku i rozładunku) posiadała tylko podstawowe przyrządy nawigacyjne. W tyle kadłuba znajdowała się kabina pasażersko-towarowa, w której na bokach kadłuba zamontowano drewniane ławki. Szybowce pierwszych serii posiadały jako podwozie płozy, w kolejnych zaś montowano podwozie teleskopowe z kołami. Waco CG-4A mógł przewozić 13 żołnierzy wraz z uzbrojeniem i wyposażeniem osobistym (plus dwóch pilotów) oraz zamiennie transportować lekki samochód terenowy (1/4 tony) wraz z radiostacją i trzema żołnierzami lub lekką haubicę 75mm M3A1 z amunicją i trzema żołnierzami. Jako holowniki szybowców CG-4A używano samolotów transportowych C-47 Skytrain i C-46 Commando (na europejskim teatrze działań dopiero podczas operacji Varsity), a jako liny holownicze wykorzystywane nylonowe liny o przekroju 17 mm (długość 107 metrów) i 24 mm (długość 69 metrów). Dane taktyczno-techniczne:

Wymiary:

  • Rozpiętość 25,48 m
  • Długość 14,63 m
  • Wysokość 2,23 m (kadłuba)
  • Powierzchnia nośna 79,20 m²

Masa:

  • Własna 1 560 kg
  • Użyteczna 1 840 kg
  • Startowa 3 400 kg

Osiągi:

  • Prędkość minimalna 80 km/h
  • Prędkość holowania

Zastosowanie bojowe

Szybowiec Waco CG-4A wykorzystywany był masowo przez armię Stanów Zjednoczonych podczas wszystkich operacji powietrznodesantowych II Wojny Światowej. Począwszy od lądowania w Sycylii (2303 szybowce), desant w Normandii, operację Market-Garden i Varsity (łącznie 5991 sztuk) po operacje desantowe na Pacyfiku (504 CG-4A). Waco spełniły swoje zadanie transportując żołnierzy oraz cięższy sprzęt na pole walki. Należy jednak pamiętać o sporych stratach, które odniosła piechota szybowcowa, szczególnie podczas lądowania w Normandii. Lekka, nieopancerzona konstrukcja była wrażliwa nawet na słaby ostrzał z ziemi, a i samo lądowanie było niebezpieczne. Wszelkie drzewa i przeszkody terenowe stanowiły dla szybowców śmiertelne niebezpieczeństwo. Najwyższym dowódcą, który zginął w CG-4A był generał brygady Don Forrester Pratt, zastępca dowódcy 101 Dywizji Powietrzno-Desantowej.

BIBLIOGRAFIA:

  1. Tadeusz Królikiewicz: Szybowce transportowe. Warszawa: Wydawnictwo MON, 1985
  2. http://en.wikipedia.org/wiki/Waco_CG-4
  3. https://www.fiddlersgreen.net/models/aircraft/WACO-CG-4.html
  4. http://www.militis.pl/readarticle.php?article_id=96
  5. http://www.bragg.army.mil/1bct/history_nafrica.html

SPIS FOTOGRAFII:

  1. Waco CG-4A
  2. Szybowiec CG-4A w locie
  3. "Pociąg szybowcowy" – C-47 i CG-4A
  4. Start Skytraina z szybowcem Waco na holu
  5. Załadunek haubicy 75mm M3A1 na pokład szybowca
  6. CG-4A po wylądowaniu podczas operacji Market-Garden. Zwracają uszkodzenia dziobu i spodu szybowca powstałe podczas lądowania.
  7. Straty wśród lądujących szybowców w czasie operacji Overlord były duże. Rozbity Waco CG-4A i zabici spadochroniarze ze 101 DPD.
  8. Rozbite podczas lądowania szybowce. Jak widać uszkodzenia powstały podczas kolizji na lądowisku.